W robieniu zdjęć na zamówienia najważniejsze jest to, że człowiek jest praktycznie cały czas wolny. Nie obowiązują go jakieś sztywne godziny w zakładzie pracy. Nie musi przesiadywać godzinami za biurkiem. Nie ma nad sobą brzęczącego szefa. Chodzi gdzie chce, kiedy chce i z kim chce. Kiedy ma się ochotę, to pracuje się intensywnie, kiedy nie, to nie.

Ale coś za coś. Nieraz nieźle trzeba się nabiegać żeby zrobić chociaż kilka dobrych fotek. A dobre fotki , to podstawa w tym biznesie. Niestety też, nie każde nich nadaje się dla gazety. A to za jasne, a to za ciemne,  niewyraźne, czy jeszcze coś innego.

Ponieważ za zlecone zdjęcia nie płacą zbyt dobrze, trzeba sobie jakoś radzić.

Dobrze chociaż, że ma człowiek jakieś jeszcze inne perspektywy zarobku na tych zdjęciach bo od samego fotografowania sensacji to można oszaleć. Z niektórych zdjęć powstają później wystawy, jakieś reportaże, blogi. Dzięki temu „rośnie” reputacja człowieka. Pewnego razu udało mi się “złapać” “Frytkę” z programu Big Brother….




Opublikowane w kategorii Inne

    Podobne tematy poruszono :

  • Dzieci nasza miłość!
  • Instynkt samozachowawczy gatunku, być może. Ślepy pęd zakodowany w genach, możliwe. Gra hormonów, kto wie. Ale przede wszystkim. miłość do własnych dzieci, to główna siła sprawcza nas...
Zawarte tagi:
 

Comments are closed.